Jaka przyszłość Lewisa? 

Jaka przyszłość Lewisa?

 

Niespełna 20-letni młodzieżowy reprezentant Kostaryki, Roy Smith Lewis od poniedziałku przebywa na testach w zespole gliwickiego Piasta. Zawodnik w sobotę pokazał się w meczu kontrolnym z Wisłą Płock i wydaje się, że jest bliski przekonania do siebie sztabu szkoleniowego niebiesko-czerwonych.

Roy Smith Lewis w konfrontacji z pierwszoligowcem jako jedyny z szerokiej kadry Piasta rozegrał pełne 90 minut. Trenerzy gliwickiego zespołu byli zadowoleni z jego postawy. - Jestem pozytywnie zaskoczony występem tego piłkarza. Roy pokazał się z dobrej strony - ocenił występ Kostarykanina Dariusz Fornalak.
Nie oznacza to jednak, że zawodnik podpisze umowę z Piastem. O jego przydatności do drużyny zadecydują treningi i kolejne mecze kontrolne. Najbliższym rywalem Piastunek będzie MKS Kluczbork.
Jeśli po tym okresie opinia sztabu szkoleniowego Piasta będzie pozytywna, gliwiczanie zdecydują się na wypożyczenie zawodnika FC Brujas Desamparados. - Trenerzy przyglądają się Royowi w codziennej pracy. Decyzja co do jego przyszłości należy do Dariusza Fornalaka - wyjaśnił prezes Piasta, Jacek Krzyżanowski.

Cztery gole Rooneya

 

Napastnik piłkarskiej reprezentacji Anglii Wayne Rooney zdobył cztery bramki i poprowadził Manchester United do zwycięstwa z Hull City 4-0. Dzięki temu mistrzowie kraju wrócili na fotel lidera angielskiej ekstraklasy.

"Czerwone Diabły" wykorzystały fakt, że wyprzedzający ich w tabeli Arsenal Londyn i Chelsea grają w weekend w Pucharze Anglii. Manchester zgromadził 50 punktów w 23 meczach. Arsenal ma 48 w 22, a Chelsea - 48 w 21.
Rooney gra w bieżącym sezonie znakomicie - uzyskał 19 goli i zdecydowanie prowadzi wśród najskuteczniejszych strzelców rozgrywek.
Kibice Manchesteru cieszą się nie tylko z efektownego zwycięstwa, ale i powrotu na boisko Rio Ferdinanda, który nie grał od października. Nie wystąpił natomiast Tomasz Kuszczak, który po powrocie do gry Edwina van der Sara ponownie jest rezerwowym.

Grembocki w Pruszkowie

 

Niespełna cztery miesiące trwał urlop trenerski Jacka Grembockiego. Były szkoleniowiec Polonii Warszawa został nowym szkoleniowcem pierwszoligowego Znicza Pruszków.

Grembocki zastąpił zwolnionego za słabe wyniki, Przemysława Cecherza. Znicz zajmuje bowiem dopiero szesnaste miejsce w tabeli po rundzie jesiennej, chociaż jeszcze w ubiegłym sezonie do końca walczył o awans do Ekstraklasy.
Asystentem nowego menadżera ma być Artur Kalinowski. Zadaniem tego duetu będzie utrzymanie Znicza w pierwszej lidze.
49-letni szkoleniowiec pracował już w Pruszkowie, w sezonie 2007/2008 i był bardzo bliski awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Później trafił do Polonii, gdzie najpierw opiekował się drużyną Młodej Ekstraklasy, a później był asystentem Bogusława Kaczmarka, którego zastąpił wkrótce na ławce trenerskiej. Mimo całkiem dobrych wyników został zwolniony pod koniec sierpnia przez właściciela "Czarnych Koszul", Józefa Wojciechowskiego.